Wielki Bukowiec (848 m n.p.m.)

DSC_0138_Easy-Resize.comWisłok Górny → Kanasiówka → Pod Wielkim Bukowcem → Wielki Bukowiec → Wisłok Górny − 25 marca 2019

Wielki Bukowiec to szczyt wchodzący w skład Zdobywcy Korony Beskidu Niskiego (ZKBN) Klubu Zdobywców Koron Górskich RP.

Na Wielkim Bukowcu (Pasice) znajduje się wieża metalowa, umieszczona pod numerem K-40  w programie Wieże widokowe gór i pogórzy.

Wielki Bukowiec, znany także pod nazwą Pasika to zalesiony szczyt wznoszący się w tzw. paśmie granicznym, we wschodniej części Beskidu Niskiego, na granicy polsko – słowackiej. Znajduje się w granicach rezerwatu przyrody „Źródliska Jasiołki”. Na szczycie znajduje się stalowa wieża obserwacyjna, zbudowana pod koniec lat 30 XX wieku, a odbudowana już w XXI wieku. W większej części szlak przebiega przez las, gdzie można podziwiać piękno przyrody. Zapraszam do wspólnej wędrówki.

Przebieg całej trasy:

Żółty  Zielony  Wisłok Górny → Kanasiówka (2 h 15 min.)

Czerwony  Niebieski  Zielony  Kanasiówka → Pod Wielkim Bukowcem (15 min.)

Czerwony  Niebieski  Pod Wielkim Bukowcem → Wielki Bukowiec (30 min.)

Czerwony  Niebieski  Zielony  Żółty Wielki Bukowiec → Wisłok Górny (2 h 15 min.)

Przebieg trasy na mapie: MAPA TURYSTYCZNA

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty. Refren piosenki Marka Grechuty krążył mi już od kilku dni  w uszach i sercu i pomimo tego, że od prawie dwóch miesięcy leczyłem rany po ostatnim zimowym wyjściu postanowiłem przywitać się z najpiękniejszą porą roku w górach. Oczywiście jeszcze odczuwałem delikatny ból w lewej nodze, ale rany były wystarczająco zaleczone, a moje pragnienie wędrówki tak wielkie, że nic nie mogło mnie powstrzymać, nawet niezbyt przychylne prognozy pogody, które ostatecznie okazały się zgoła inne niż zapowiadano. Celem stał się kolejny szczyt w Beskidzie Niskim, należący do projektu Zdobywca Korony Beskidu Niskiego (ZKBN) w KZKG RP, a mianowicie Wielki Bukowiec (Pasika), znajdujący się na granicy polsko-słowackiej.

Logo KZKG RP

W poniedziałek, 25 marca 2019 roku, w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, około godz. 8:00 wyruszyłem pożyczonym samochodem do wsi Wisłok Górny, aby z niej rozpocząć zdobywanie przedostatniego szczytu do ZKBN. Dzięki otrzymanym wcześniej informacjom wiedziałem, że szlak jest nieco przetarty, choć przez zimowe wichury leży na nim mnóstwo powalonych drzew i gałęzi, a w wyższych partiach śnieg, który zapada się czasami do łydek. Te dane nie przestraszyły mnie jednak, bo odczuwałem głód wędrowania i zależało mi na zamknięciu projektu, a bez wejścia na ten szczyt byłoby to niemożliwe. Po godzinie jazdy samochodem dotarłem do żółtego szlaku, znajdującego się za przystankiem Wisłok Górny. Niestety nie ma tam parkingu, aby móc pozostawić auto w bezpiecznym miejscu. Jedyną opcją stało się pobocze obok pierwszego domu za przystankiem. Akurat była tam gospodyni, więc grzecznie zapytałem czy nie będzie przeszkadzać? Kiedy usłyszałem pozytywną odpowiedź wziąłem niezbędny sprzęt i wyruszyłem. Znak kierował mnie najpierw na Kanasiówkę, do której miałem dotrzeć po 2:00 h. Taka perspektywa całkiem mi odpowiadała.

DSC_0078_Easy-Resize.com

DSC_0080_Easy-Resize.com

Początek szlaku przebiegał szutrową drogą pomiędzy domostwami i prowadził żółtymi znakami. Po około 15 minutach wędrówki na drzewie ukazała się strzałka, nakazująca skręcić w prawo i kierująca mnie za szlaban do lasu.

DSC_0083_Easy-Resize.com

DSC_0084_Easy-Resize.com

DSC_0087_Easy-Resize.com

Przed samym wejściem do niego ukazała się moim oczom tabliczka ostrzegająca mnie i wszystkich innych idących tą trasą, aby uważać na bliskie spotkanie z niedźwiedziami. Ja lubię misie, ale nie wiem czy chciałbym jakiegokolwiek spotkać na swojej drodze w górach.

DSC_0089_Easy-Resize.com

Dalej szlak przebiegał łagodnie i spokojnie wzdłuż żółtych znaków bez większych przewyższeń. Oczywiście cały czas szedłem lasem, a więc perspektywa jakichkolwiek widoków była skazana na niepowodzenie. Po 1,5 km minąłem po swojej lewej stronie bardzo ładną leśną ambonę. Ze względu na ograniczenie czasowe odpuściłem wchodzenie na nią. Zresztą nawet nie sprawdzałem czy byłaby taka możliwość. Jednakże muszę przyznać, że rzadko spotykam w lesie tak zadbane obiekty, jak ten poniżej.

DSC_0096_Easy-Resize.com

A dalej las, las i jeszcze raz las. Po 2 km trasa skręciła w lewo i od tego momentu zaczęło się mozolne wędrowanie pod górę. Niestety na drodze coraz częściej ukazywały się powalone drzewa i gałęzie, które trzeba było omijać i uważać, żeby nie zgubić szlaku. Do tego im wyżej, tym więcej śniegu. To wszystko sprawiało, że tempo wędrówki przestawało być równomierne. W międzyczasie wszedłem do rezerwatu przyrody Źródliska Jasiołki, w którym można było podziwiać piękne dzieła natury.

DSC_0098_Easy-Resize.com

DSC_0099_Easy-Resize.com

DSC_0103_Easy-Resize.com

DSC_0104_Easy-Resize.com

DSC_0105_Easy-Resize.com

DSC_0110_Easy-Resize.com

5 km wędrówki doprowadziło mnie do połączenia szlaków żółtego z zielonym. Ten ostatni kierował na szczyt ze wsi Moszczaniec, jednakże wymagał większego nakładu sił, bo był po prostu dłuższy.

DSC_0115_Easy-Resize.com

Od tego momentu szedłem za znakami żółto-zielonymi, które po kilometrze wędrówki doprowadziły mnie do granicy państwa, a tuż za nią moje oczy ujrzały drogowskaz wskazujący, że właśnie dotarłem na Kanasiówkę, co ostatecznie zajęło mi 2:15 h.

DSC_0118_Easy-Resize.com

DSC_0121_Easy-Resize.com

DSC_0122_Easy-Resize.com

Kanasiówka znajduje się na granicy polsko – słowackiej, wzdłuż której ruszyłem dalej, aby osiągnąć ostateczny cel swojej wyprawy. Teraz prowadziły mnie znaki czerwono-niebiesko-zielone, a także słupki graniczne, które gdzieniegdzie były przysypane śniegiem lub ledwo co spod niego wystawały.

DSC_0125_Easy-Resize.com

DSC_0126_Easy-Resize.com

Po 15 minutach dotarłem na Kalinovské sedlo (po polsku przełęcz nazywana Pod Wielkim Bukowcem), gdzie szlak zielony odbijał w prawo na Słowację, a pozostałe prowadziły na szczyt Pasika. W tym miejscu pod drzewami znajdował się pomnik, a na środku przełęczy stała chatka, do której najłatwiej byłoby wejść hobbitom. Nie będę ukrywał, że to skojarzenie bardzo mnie rozradowało, ponieważ lubię twórczość Tolkiena. Niestety nie próbowałem do niej wejść, ponieważ uznałem,  iż jestem za duży na te progi i mógłbym, co nieco zepsuć, a zbyt pięknie ten domek wyglądał. Ruszyłem dalej czerwono-niebieskim szlakiem, a ku mojemu zaskoczeniu zza chmur zaczęło się ukazywać słońce.

DSC_0129_Easy-Resize.com

DSC_0133_Easy-Resize.com

DSC_0135_Easy-Resize.com

Wędrówka po śniegu na sam szczyt. O wiele przyjemniejsza niż ostatnio. Oczywiście nieco bałem się o nogę, ale nic złego jej się nie stało i po pół godzinie podchodzenia moim oczom ukazał się upragniony widok, a mianowicie wojskowa wieża widokowa z II wojny światowej, zbudowana przez wojska niemieckie w 1943 roku. W 2017 roku została odnowiona. Jeśli ktoś się uprze może na nią wejść, ale ja nie próbowałem szczęścia, ponieważ 3:00 h wędrówki dość mnie zmęczyły, a czekał mnie jeszcze powrót. Poza tym na takich wieżach często odczuwam lęk przestrzeni, dlatego wolę nie ryzykować. Niestety na szczycie nie znalazłem żadnej ławeczki, na której można byłoby usiąść, ale postanowiłem nieco odpocząć robiąc pamiątkowe zdjęcia, popijając gorącą herbatę i posilając się jabłkiem. A pogoda mi sprzyjała.

DSC_0138_Easy-Resize.com

DSC_0141_Easy-Resize.com

DSC_0148_Easy-Resize.com

DSC_0143_Easy-Resize.com

Po zasłużonym odpoczynku udałem się w drogę powrotną. Zasadniczo nie było możliwości, aby wrócić innym szlakiem niż tym samym, którym wszedłem. Śnieg, powalone drzewa i gałęzie, a także długość trasy sprawiły, że powrót trwał nieco dłużej niż wskazują drogowskazy. Jednakże była to udana wyprawa i jestem dumny, że udało mi się zdobyć kolejny szczyt do ZKBN. Przede mną jeszcze jeden i będzie złota korona i w gruncie rzeczy wypełnię 1/3 planu na rok 2019. Mam nadzieję, że niebawem będziecie mogli o tym przeczytać.

Z górskimi pozdrowieniami Moje góry łaskawe!

Czas przejścia trasy (warunki zimowe): 5 h 15 min.

Punktacja do książeczki GOT:
Wisłok Górny – Kanasiówka (5,4 km; 289 m); BW.02; 9 pkt
Kanasiówka – Wielki Bukowiec /Pasika/ (1,2 km; 61 m); BW.02; 2 pkt
Wielki Bukowiec /Pasika/ – Wisłok Górny (6,6 km; 31 m); BW.02; 7 pkt
Razem: 18 pkt

Zdobywasz wszystkie szczyty, które należą do Zdobywcy Korony Beskidu Niskiego? Jeśli tak – masz możliwość uzyskania odznak:

BSniskiPop_Easy-Resize.com
Popularna ZKBN po zdobyciu 1 szczytu z listy
BSniskiBraz_Easy-Resize.com
Brązowa ZKBN po zdobyciu 5 szczytów z listy
BSniskiSreb_Easy-Resize.com
Srebrna ZKBN po zdobyciu 10 szczytów z listy
BSniskiZlot_Easy-Resize.com
Złota ZKBN po zdobyciu 20 szczytów z listy

 

2 myśli na temat “Wielki Bukowiec (848 m n.p.m.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s