Lasek (Łosek)

DSC_0816Koszarawa → SST Chatka Lasek → Lasek (Łosek) → SST Chatka Lasek → Koszarawa − 28 sierpnia 2019.

Lasek (Łosek) to szczyt wchodzący w skład Diademu Polskich Gór.

Jest to wierzchołek o wysokości 868 m n.p.m., posiadający kilka nazw, m.in. Łosek, Łosek, Łazek. To najwyższy szczyt Pasma Laskowskiego, należącego do Beskidu Makowskiego. Łosek tworzy długi i zalesiony grzbiet, którego stoki opadają ku dolinom. Na stoku tym, w dużej części pokrytym łąkami, znajduje się osiedle Łosek, a na nim Studenckie Schronisko Turystyczne „Lasek”. Dawniej Łosek w znacznie większym stopniu był bezleśny, dużą część jego stoków zajmowały pola uprawne, obecnie już nieuprawiane, trawiaste i zarastające lasem. Na grzbiecie Łoska, przy szlaku turystycznym znajdują się dwie ukwiecone kapliczki i krzyż. Bezpośrednio można tam dotrzeć żółtym szlakiem z dwóch miejscowości Koszarawy lub Przyborowa. Ja wybrałem tę pierwszą. Zapraszam do wspólnej wędrówki.

Przebieg całej trasy:

Żółty  Koszarawa → SST Chatka Lasek (1 h.)

Żółty  SST Chatka Lasek → Lasek (20 min.)

Żółty  Lasek → Koszarawa (50 min.)

Przebieg trasy na mapie: MAPA TURYSTYCZNA

 

Powoli zbliżał się koniec wakacji, a ja jeszcze nie miałem okazji być na urlopie. Wiedziałem, że niebawem na niego pojadę, ale chciałem przed wyjazdem domknąć zaplanowane na 2019 rok projekty wędrówek górskich. Do tej pory udało się zakończyć dwie korony górskie w KZKG RP, a mianowicie: Zdobywca Korony Beskidu Niskiego (ZKBN) i Korona Karkonoszy (KK). Pozostała mi upragniona Korona Najwybitniejszych Szczytów Gór Polskich (KNSGP). Ostatnim szczytem (50) do ukoronowania było Pilsko w Beskidzie Żywieckim. Wyprawę na niego zaplanowałem na 28 sierpnia 2019 roku, w ramach prezentu na urodziny, które przeżywałem kilka dni wcześniej. To był główny cel mojego wędrowania tamtego dnia, ale o tym będzie w innym poście. Tu chciałbym podzielić się wejściem na wierzchołek należący do Diademu Polskich Gór, a mianowicie na Lasek, który zdobyłem tego samego dnia. Pogoda była piękna, więc starałem się maksymalnie wykorzystać ten czas i dlatego pojawił się w moich planach dodatkowy szczyt. Trochę mnie zmęczył, ale było to dobre przetarcie przed wymagającym Pilskiem.

Diadem

Dzień rozpocząłem wspólną modlitwą z braćmi i Eucharystią. Po nich zjadłem obfite śniadanie i spakowałem do końca niezbędny ekwipunek na całodzienną wyprawę. Około godz. 7:30 wyruszyłem samochodem w kierunku miejscowości Koszarawa. Trasa była bardzo spokojna, co pozwoliło mi dotrzeć na miejsce jeszcze przed godz. 9:00. Niestety nie było tam parkingu i był problem, aby pozostawić auto w bezpiecznym miejscu. Udało się jednak znaleźć trochę wolnej przestrzeni niedaleko domu pod numerem 200, gdzie praktycznie rozpoczynał się w Koszarawie żółty szlak w kierunku Lasku lub Lachów Groń. Naprzeciw tego domu znajdowała się mała kapliczka poświęcona Matce Bożej.

DSC_0787_Easy-Resize.com

DSC_0783_Easy-Resize.com

DSC_0786_Easy-Resize.com

Zgodnie z wyznaczoną trasą na szlak wyruszyłem kilka minut po godz. 9:00. Wędrowałem za żółtymi znakami. Pierwsze 200 metrów prowadziło mnie asfaltem pomiędzy domostwami aż do rzeki, przez którą można było się przedostać idąc wąską metalową kładką, znajdującą się po lewej stronie. Nie sposób jej nie znaleźć, ponieważ szlak jest bardzo dobrze oznakowany i wprost do niej prowadzi.

DSC_0789_Easy-Resize.com

DSC_0790_Easy-Resize.com

DSC_0791_Easy-Resize.com

Za kładką swoje kroki skierowałem w lewą stronę i po niespełna 100 metrach wszedłem w las, który chronił mnie od mocno bijącego już słońca. W tym momencie rozpoczęło się mozolne podchodzenie pod górę. Niestety na początku było ślisko, ale z każdym metrem w górę szło się lżej i przyjemniej, ponieważ powiewał lekki wiatr, a podłoże było już suche. Na szlaku raz po raz pojawiały się grzyby, ale ja nie znając się na nich i nie mając czasu na zbieranie odpuściłem sobie robiąc im tylko zdjęcia.

DSC_0793_Easy-Resize.com

DSC_0794_Easy-Resize.com

DSC_0796_Easy-Resize.com

Po pewnym czasie na trasie pojawiły się w większej ilości powalone drzewa i gałęzie, które sprawiły, że wyznaczony szlak stawał się trudniejszy do pokonania. Wówczas trzeba było wejść w las pomiędzy drzewa i ominąć te przeszkody. Nie trwało to jakoś długo, ale nieco wydłużało czas przejścia, co tego dnia nie było mi na rękę. Po 30 minutach wędrówki żółte znaki kierowały moje kroki ostro w lewą stronę na łagodniejszą ścieżkę, którą pozwoliła odpocząć co nieco moim nogom. W tej części szlaku po  mojej prawej stronie minąłem drewniany krzyż z dzwonkami.

DSC_0797_Easy-Resize.com

DSC_0800_Easy-Resize.com

DSC_0801_Easy-Resize.com

DSC_0802_Easy-Resize.com

Trasa była teraz dość łagodna, dlatego szło mi się coraz sprawniej i szybciej w kierunku szczytu. Wcześniej jednak czekało na mnie Studenckie Schronisko Turystyczne Chatka Lasek, do którego dotarłem po godzinie wędrówki. I tu spotkałem dwoje młodych ludzi, którzy opiekowali się schroniskiem i akurat w momencie kiedy dochodziłem do niego szykowali sobie śniadanie na łonie natury. Ja wszedłem na chwilę do środka, aby jedynie podbić książeczki. Następnie zamieniłem kilka słów z opiekunami chatki i ruszyłem do celu, którym był szczyt Lasek, na którym zamierzałem chwilę odpocząć.

DSC_0806_Easy-Resize.com

DSC_0807_Easy-Resize.com

DSC_0808_Easy-Resize.com

Za schroniskiem szlak skręcał ostro w lewo i prowadził ponownie pod górę. Po drodze można było spotkać ruiny drewnianego domu, a także podziwiać górskie panoramy. Podejście trwało zaledwie 20 minut. Na szczycie czekała na mnie niespodzianka w postaci nowo wybudowanej chatki i bardzo dobrze oznaczonego szczytu. Byłem tym bardzo mile zaskoczony, ponieważ szukając wcześniej informacji na temat Lasku nigdzie nie widziałem takich oznaczeń. Szczerze mówiąc lubię takie niespodzianki.

DSC_0809_Easy-Resize.com

DSC_0811_Easy-Resize.com

DSC_0813_Easy-Resize.com

DSC_0814_Easy-Resize.com

DSC_0816_Easy-Resize.com

Oczywiście na wierzchołku znajdowała się jedna ze wspomnianych wcześniej kapliczek. W tym miejscu odpocząłem spożywając posiłek i robiąc sobie pamiątkowe zdjęcie, a także podziwiając rozległe panoramy. Zajęło mi to zaledwie 15 minut, bo czas naglił.

DSC_0815_Easy-Resize.com

DSC_0817_Easy-Resize.com

DSC_0820_Easy-Resize.com

Droga powrotna wiodła tym samym szlakiem i zajęła mi zaledwie 50 minut. Na szlaku wciąż widziałem mnóstwo grzybów, ale jeden z nich mnie zachwycił i dlatego zrobiłem mu zdjęcie, którym chciałbym się tu podzielić.

DSC_0822_Easy-Resize.com

To była bardzo udana wyprawa. Dzięki niej nabrałem jeszcze większej ochoty do zakończenia dzieła, które stało się moim celem od momentu wstąpienia do KZKG RP, a mianowicie zdobycie Korony Najwybitniejszych Szczytów Gór Polskich. Wiedziałem, że czeka mnie jeszcze w dniu dzisiejszym jeszcze kilkugodzinna wędrówka, ale to wejście dodało mi sił i chęci. I mogę powiedzieć, że udało się, ale o tym będzie innym razem.

Z górskimi pozdrowieniami Moje góry łaskawe!

Czas przejścia trasy: 2 h 10 min.

Punktacja do książeczki GOT:
Koszarawa − SST Chatka Lasek (2,6 km; 263 m); BZ.04; 5 pkt
SST Chatka Lasek − Lasek (0,7 km; 96 m); BZ.04; 2 pkt
Lasek − Koszarawa (3,3 km; 0 m); BZ.04; 4 pkt
Razem: 11 pkt

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s