Odznaka krajoznawcza POLSKA! 2024

polska-odznaka-krajoznawcza_Easy-Resize.com

Lata dziecięce i młodzieńcze to czas kształtowania własnej tożsamości i dokonywania pierwszych poważniejszych wyborów. To również czas, aby odkryć swoje gusta muzyczne, filmowe, książkowe i inne. Oczywiście z czasem może to ulec zmianie, ale w naszej pamięci na długo pozostaje to, co nas urzekło w pierwszym momencie. Do dziś zadziwiam się, jak sam świadomie zacząłem chodzić do biblioteki i wybierać książki, a nie tylko bajki i komiksy. Dzięki serialowi w telewizji natknąłem się na Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa. I to był strzał w dziesiątkę. Nie zakończyło się na pierwszym tomie, ale poszło dalej i przeczytałem całość. Później niejednokrotnie wracałem do tej lektury i wciąż jest to moja ulubiona saga.

Książki były zawsze dla mnie ważne, ale kiedy byłem już starszy to muzyka zaczęła odgrywać bardzo ważną rolę. To dzięki panu od muzyki w szkole średniej natrafiłem na Stare Dobre Małżeństwo. Uczył nas śpiewać ich utworów. Wśród nich moją szczególną uwagę zwróciła piosenka skomponowana do słów wiersza Edwarda Stachury Wędrówką życie jest człowieka. Wędrowanie jest mocno wpisane w moje życie, dlatego lubię czasem wracać do tego utworu, a szczególnie gdy pokonuję kolejne kilometry po Polsce i nie tylko. W ostatnim roku odkryłem kolejny projekt zachęcający do wycieczek krajoznawczych i chciałbym się nim podzielić. Dlatego, jeśli chcesz, włącz sobie jedną z moich ulubionych piosenek i czytaj, jak odkrywałem Polskę w 2024 roku.

Czytaj Dalej „Odznaka krajoznawcza POLSKA! 2024”

Wieże Widokowe Polski 2024

WWGIP i WWN_Easy-Resize.com

Moi rodzice od dzieciństwa ze mną podróżowali. Opowiadali mi, że pierwszą swoją przygodę związaną z poznawaniem świata poza miejscem zamieszkania, czyli Oleśnicą, odbyłem w wieku 2 lat. Wówczas wybrali się ze mną na urlop do Trójmiasta. Podobno byłem grzeczny podczas tego wyjazdu, ale ja nic nie pamiętam. A gdy byłem już starszy i pojawił się mój młodszy brat to zaczęły się wspólne wycieczki w góry i wyjazdy nad morze. Wiadomo było, że w wakacje gdzieś wyjedziemy. Rodzice chcieli, abyśmy poznawali świat. Jestem im dziś ogromnie wdzięczny, że nauczyli mnie wstawać z kanapy i często ruszać w nieznane. Do dziś nam to zostało i pomimo upływających lat wciąż chcemy podziwiać niesamowite widoki i poznawać nieodkryte dotychczas miejsca. Naszemu wspólnemu wędrowaniu od kilku lat pomaga Klub krajoznawczy Łowcy Widoków – wieże i nie tylko. Zapisałem się do niego dokładnie 12 stycznia 2020 roku i otrzymałem numer klubowy 132. Tak zaczęła się krajoznawcza przygoda.

Czytaj Dalej „Wieże Widokowe Polski 2024”